Skip to main content Skip to footer

Air Tight

Air Tight ATM-3211 – monofoniczna końcówka mocy

Air Tight ATM-3211

Recenzje

Recenzja Air Tight ATM-3211 w Highfidelity.pl

Zapewne dużą rolę w kreowaniu tak naturalnego i żywego przekazu pełni dynamika. Zazwyczaj wiąże się ją z wysoką mocą, choć w rzeczywistości, żeby miała sens, musi dojść do jej połączenia z rozdzielczością, jak tutaj. Przynajmniej, jeśli mówimy o pełnopasmowych, wyrównanych barwowo kolumnach. Testowany wzmacniacz gra więc każdy, dowolny materiał bez wysiłku i „spiny”.Doskonale czuć, że ma zapas mocy wystarczający do tego, żeby mocne skoki dynamiki, jak z masterów do – jeszcze niewydanej – płyty Oleś DuoAlone Together, które zostały przekazane z równą uwagą i bez kompresji, jak z moim wzmacniaczem Soulution 710. Nawet przepiękny wzmacniacz Vitus Audio SIA-030był pod tym względem nieco bardziej zachowawczy, lekko wstrzymując atak dźwięku.

Z testowanym modelem dostaniemy niebywale naturalny dźwięk, ale raczej taki, jaki słychać w studiu, bez pośrednictwa medium rejestrującego, czyli bez uładzenia i dopieszczenia.

To żywiołowe, dynamiczne, otwarte granie z mocnym pierwszym planem. Jeśli rejestracji dokonano z blisko postawionym mikrofonem, zostanie to od razu pokazane. Kiedy źródło będzie od mikrofonu oddalone, usłyszymy to momentalnie. Dźwięk jest bardzo czysty, śpiewny i złożony z mnóstwa informacji. Detale nie są eksponowane, bo w muzyce nie o nie chodzi. Z kolei „zdarzenia” są niemal namacalne, żywe i wiarygodne.

To jeden z niewielu wzmacniaczy lampowych, które zachowują magię tego sposobu wzmacniania sygnału i jednocześnie pozwalają skorzystać z niemal dowolnych kolumn, pozwalając wysłuchać dowolnego albumu, bez konieczności zawężania naszego repertuaru do muzyki wokalnej i niewielkich składów jazzowych. To jeden z niewielu wzmacniaczy, które naprawdę chciałbym mieć. Dlatego też nasze najwyższe wyróżnienie, GOLD Fingerprint,jest formalnością.

Link do recenzji: Air Tight ATM-3211 – Highfidelity.pl

Recenzja Air Tight ATM-3211 w Soundrebels.com

Wieńcząc ten długawy tekst chciałem przeprosić Was, że w swej opowieści nie posiłkowałem się konkretnymi płytami. To był zamierzony cel, bowiem jak wspominałem, praktycznie każdy włożony do napędu CD-ka srebrny krążek brzmiał zjawiskowo. Oczywiście fakt wykorzystania w układach elektrycznych lamp elektronowych wprowadzał do dźwięku sznyt ich świetnej aplikacji, ale jak wynika z tekstu, nie było to działanie siłowe, tylko poprawiające odbiór muzycznej uczty doprawianie smaku. Zawsze, powtarzam, zawsze dźwięk cechowała swoboda, dobra motoryka i szybkość wybrzmiewania, co pozwala domniemać, iż praktycznie każdy nakarmiony końcówkami mocy Air Tight-3211 system audio nie tylko wzniesie się na dotychczas nieosiągalne poziomy przyjemności obcowania z muzyką, ale również w moim odczuciu od przysłowiowego startu bezgranicznie Was w sobie rozkocha. Czy trzeba lepszej rekomendacji? Myślę, że nie, gdyż dalsze opowiadanie sytuacji przeżytych z wieloma odwiedzającymi moje progi podczas testu gośćmi mogłoby zostać odebrane jako pisanie artykułu na zamówienie, co przy jakości grania potomkiń samurajów miałoby się nijak do rzeczywistości. Czy to może być przedmiot pożądania przez każdego z nas? To wynika z tekstu, czyli z małym „ale” tak. Jednak jak to zwykle w ekstremalnym High Endzie bywa, jest mały haczyk. Jaki? Niestety spora cena. Ale jak wiadomo, za jakość się płaci, co w tym przypadku na szczęście dla zainteresowanych idealnie się bilansuje.

Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy, więc i tytułowe Air Tighty wylądowały w kartonach i wracają do dystrybutora pozostawiając po sobie wyłącznie pozytywne wspomnienia i pewnego rodzaju pustkę. Pustkę, którą niełatwo będzie czymkolwiek zastąpić. Jednak podczas swoje obecności nie tylko cieszyły nasze oczy i uszy, lecz również działały na zupełnie innym poziomie percepcji. Z każdą godziną, z każdym dniem odsłuchów sukcesywnie przewartościowywały nasze wyobrażenia o dźwięku, i tu asekuracyjnie dodam „na swój sposób” idealnym, automatycznie podnosząc poprzeczkę zarezerwowanego dla stanowiącego punkt odniesienia wzorca. Niby apetyt rośnie w miarę jedzenia, jednak w tym przypadku śmiało mogę stwierdzić, że przynajmniej jeśli chodzi o lampy, to nie zamawiam deseru – danie główne całkowicie spełniło moje oczekiwania.

Link do recenzji: Air Tight ATM-3211 – Soundrebels.com

Recenzja Air Tight ATM-3211 w Fidelity Online

Nun sind HiFi-Journalisten bekanntlich eine böse Bande, die wenig Rücksicht auf zarte Seelen nimmt und fragile Elfen kurzerhand in den Technoclub mitnimmt, um ihnen die harte Partyseite des Lebens zu zeigen. Stoff, der die ATM-3211 nicht eine Sekunde lang vor Probleme stellt. Sie reproduzieren die knallharten Computerbässe und die Synthesizer-Wabersounds, die beispielsweise Yello-Mastermind Boris Blank gerne in große Hörbilder gießt, mit einem virtuellen Achselzucken genau so glaubwürdig, wie sie sich kurz zuvor Renee Flemings Kunst des feinst ziselierten Barockgesangs (Decca-SACD) in frappierend authentischer Räumlichkeit gewidmet haben. Die sorgsame Reproduktion des Raumes hat fraglos etwas mit der Verwendung der 211er-Röhre zu tun, die eigentlich als Sendetriode für den Radiobereich konzipiert wurde und bei Air Tight das Kernstück einer ganz auf Klang gezüchteten Schaltung verkörpert.

Ich griff zu Gustav Mahlers Achter Sinfonie in der Decca-Einspielung von Riccardo Chailly mit dem Koninklijk Concertgebouworkest Amsterdam. Eine in jeder Hinsicht aufwendige Luxusaufnahme, bei der die Bezeichnung „Sinfonie der Tausend“ angesichts des Menschenauflaufs auf der Bühne mit mehreren Chören, doppelt besetzten Solistenpartien und per „Extras“ verstärktem Orchester beinahe wörtlich zu verstehen ist. Dem einleitenden Allegro impetuoso mit seinen macht- und hoffnungsvollen „Veni, creator spiritus“-Rufen („Komm, Schöpfer des Geistes“) haben manche Rezensenten in der Vergangenheit Schwammigkeit und tontechnische Nachlässigkeiten vorgeworfen. Vielleicht aber nur, weil den fraglichen Klassikkritikern keine Verstärkerelektronik vom Kaliber der ATM-3211 zur Verfügung stand. Denn was wir an einem Sonntagnachmittag in der FIDELITY-Redaktion zu hören bekamen, war ein flammendes Plädoyer für die Existenzberechtigung von High End Audio: Duchhörbarer, luftiger, schwebender als in den meisten mir bekannten Konzertsälen wirkte das, was da aus den Lautsprechern kam, dabei kernig, körperhaft, mit genau dem richtigen „Punch“, um selbst eingefleischte Rockfans zu überzeugten Klassikhörern mutieren zu lassen.

Das Auflösungsvermögen der Röhrenmonos kann man ohne jegliche Übertreibung als phänomenal bezeichnen, der Unterschied ist in etwa so riesig wie der Sprung von einer Sechs-Megapixel-Digitalkamera der digitalen Fotografiesteinzeit zu den Pixelmonstern des Jahres 2017. Und wie bei jenen besteht auch bei Verstärkern ein Teil der Entwicklerkunst darin, feine Einzelheiten einerseits deutlich darzustellen, sie aber andererseits nicht zu überschärfen, bis ihre Ränder auspixeln, stufig und damit hässlich werden. Ein Balanceakt, den das handverlesene Team um Air-Tight-Mastermind Atsushi Miura in Perfektion beherrscht. Homogenität wurde hier bei der Abstimmung ganz offensichtlich ganz großgeschrieben. Kein „Sounding“, keine Tendenz, einzelne Frequenzbereiche leicht zu überzeichnen, um sich mit einem vermeintlich „spektakulären“ Klangprofil von anderen abzuheben. Auf Vordergründigkeit und Effekthascherei wurde sehr bewusst verzichtet – nicht aber auf die Air-Tight-typischen straffen und schnellen Basslagen und genau den richtigen Hauch von ätherischem Glanz, der so subtil ist, dass er erst nach langem Hören überhaupt auffällt. Und dann auch nur, wenn man von der Air Tight ATM-3211 wieder auf etwas weniger Exklusives wechselt.

Link do recenzji: Air Tight ATM-3211 – Fidelity Online

Air Tight ATM-3211

Nagrody

Air Tight ATM-3211 – Highfidelity.pl – Statement Award

Wzmacniacz ATM-3211 gwarantuje niebywale naturalny dźwięk – taki, jaki słychać w studiu, bez pośrednictwa medium rejestrującego, czyli bez uładzenia i dopieszczenia. To jeden z niewielu wzmacniaczy lampowych, które zachowują magię tego sposobu wzmacniania sygnału i jednocześnie pozwalają skorzystać z niemal dowolnych kolumn, pozwalając wysłuchać dowolnego albumu, bez konieczności zawężania naszego repertuaru do muzyki wokalnej i niewielkich składów jazzowych. To jeden z niewielu wzmacniaczy, które naprawdę chciałbym mieć.

Link: Air Tight ATM-2Plus – Highfidelity.pl – Statement Award

Air Tight ATM-3211 – Highfidelity.pl – Wyróżnienie GOLD Fingerprint

To jeden z niewielu wzmacniaczy lampowych, które zachowują magię tego sposobu wzmacniania sygnału i jednocześnie pozwalają skorzystać z niemal dowolnych kolumn, pozwalając wysłuchać dowolnego albumu, bez konieczności zawężania naszego repertuaru do muzyki wokalnej i niewielkich składów jazzowych. To jeden z niewielu wzmacniaczy, które naprawdę chciałbym mieć. Dlatego też nasze najwyższe wyróżnienie, GOLD Fingerprint, jest formalnością.

Link: Air Tight ATM-2Plus – Highfidelity.pl – Wyróżnienie GOLD Fingerprint

Air Tight ATM-3211 – The Absolute Sound – Editor's Choice 2022

The 3211 is a neutral, transparent, effortlessly powerful amplifier with simply superb bass (none of the usual “for a tube amp” qualifications needed), superb transient response, and superb resolution. It is not often that JV has come across a piece of electronics that strikes him as an “instant classic”; this genuine masterpiece from Air Tight is an exception: an amplifier that can hold its own among the very best tube designs of the past and of the present day.

Link: Air Tight ATM-3211 – The Absolute Sound – Editor's Choice 2022

Air Tight ATM-3211 – The Absolute Sound – Editor's Choice 2021

The 3211 is a neutral, transparent, effortlessly powerful amplifier with simply superb bass (none of the usual “for a tube amp” qualifications needed), superb transient response, and superb resolution. It is not often that JV has come across a piece of electronics that strikes him as an “instant classic”; this genuine masterpiece from Air Tight is an exception: an amplifier that can hold its own among the very best tube designs of the past and of the present day.

Link: Air Tight ATM-3211 – The Absolute Sound – Editor's Choice 2021

Air Tight ATM-3211 – The Absolute Sound – Golden Ear 2025

Its ability to track vocal sibilants is nothing short of uncanny. No passage in a song feels as though it has received anything other than its full value, a tribute to the Air Tight’s ability to capture the initial transient of a note with commendable accuracy. The lowest piano notes have a deep and growling character to them, something that few stereo systems can realistically deliver. Whether the music is rock, classical, or jazz, it possesses an enviable grip and authority that allows it to produce decays that seem to float away endlessly into the distance, expiring with a graceful limpidity that tugs at the heartstrings.

Link: Air Tight ATM-3211 – The Absolute Sound – Golden Ear 2025

Air Tight

Cennik

Cennik Air Tight

Air Tight

Dealerzy

Dealerzy Air Tight

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Dowiedz się jak używamy plików cookies w naszej Polityce Prywatności.