Skip to main content Skip to footer

Audionec

Audionec EVO 2 - kolumny głośnikowe

O marce Audionec

Kolejny krok. Ogromne emocje.

Dzięki dodatkowemu subwooferowi o średnicy 28 cm, który schodzi do 20 Hz, Evo 2 z łatwością odtwarza każdy mikro i makro szczegół, nawet gdy wymagane są najmocniejsze uderzenia i ogromne ciśnienie akustyczne. Kompaktowy Evo 2 odtwarza wszystkie rodzaje muzyki z odpowiednią mocą i czyni to także w dużych pomieszczeniach, a wszystko to dzięki wielokierunkowemu trybowi dyspersji.

Ma serce Evo 1, ale...

Składa się z DuoPole™ 31, zdolnego do odtwarzania pasma od 400 Hz do 10 kHz z wyjątkową efektywnością i dynamiką, wspomaganego przez supretweeter dostrojony do idealnej fazy akustycznej do 45 kHz, co zapewnia doskonałą reprodukcję wysokich częstotliwości. Uzupełniony o 22-centymetrowy głośnik niskotonowy w obudowie bass reflex, Evo 2 wykorzystuje wszystkie przetworniki swojego mniejszego brata, Evo 1.
Ale to nie wszystko...

Odkryj najgłębsze i najbardziej subtelne nuty basowe

Niewiele instrumentów muzycznych w rzeczywistości jest w stanie odtworzyć częstotliwości poniżej 20 Hz (z wyjątkiem niektórych organów kościelnych), ale oczywiste jest, że wiele naszych płyt zawiera infradźwięki, które pomagają poczuć wymiary studia nagraniowego, klubu jazzowego, sali koncertowej lub katedry i nadają muzyce solidną podstawę. To właśnie może wydobyć Evo 2 dzięki 28-centymetrowemu subwooferowi zamontowanemu w zamkniętej obudowie, oferując mocny i niezwykle wyrazisty bas, który pozwoli Ci odkryć nieoczekiwane bogactwo Twojej kolekcji płyt.

LINIA EVO

Budowa Modułowa i z możliwością rozbudowy

Jak sama nazwa wskazuje, gama EVO wprowadza koncepcję rozbudowy systemu głośników, która pozwala w dowolnym momencie na upgrade głośników do wyższego modelu poprzez zakup dodatkowych modułów. Nie ma konieczności sprzedaży głośników Evo, aby przejść na system wyższej klasy. Podobnie jak większość miłośników muzyki, nieustannie poszukujesz Świętego Graala, próbując wspinać się po drabinie jakości odtwarzania dźwięku. Od teraz możesz rozbudowywać swój system przez lata, aby osiągnąć najlepszy efekt odsłuchu, o jakim marzysz.

DuoPole™ 31

Unikalny przetwornik dla niepowtarzalnego brzmienia.

DuoPole™ 31 to unikalny, nieposiadający obudowy szerokopasmowy przetwornik, będący zastrzeżoną technologią firmy AudioNec, potrafiący odtwarzać pasmo od 400 Hz do 10 kHz z wyjątkową efektywnością i dynamiką. Jego ultralekka membrana z pionową cewką drgającą, bez żadnego wspornika, pracująca jako dipol, pozwala na odtworzenie najdelikatniejszych niuansów muzycznych z niespotykaną dotąd szczegółowością, rytmem i mocą akustyczną. Każda informacja muzyczna jest przenoszona we wszystkich wymiarach: atak, harmoniczne, oraz niezrównane wybrzmienie i artykulacja każdej nuty. Jego podwójny cylindryczny kształt bez zawieszenia odtwarza sposób propagacji fali akustycznej zbliżony do tuby, zapewniając dynamiczną dyspersję z wysokim poziomem efektywności, a ponadto szerokie, wielokierunkowe rozproszenie przestrzenne zbliżone do 360°. Jego otwarty sposób dyfuzji eliminuje również efekt obudowy, dzięki czemu nie powstają niepożądane fale stojące. W ten sposób muzyka płynie bez ograniczeń, zachowując swoją spontaniczność i autentyczność.

Super Tweeter 45 kHz!

Aby odtworzyć wysokie częstotliwości, nieco powyżej DuoPole™ umieszczono super tweeter o wysokiej efektywności, który zapewnia idealną fazę. Znajduje się on w konstrukcji w kształcie tuby, co zapewnia możliwie najbardziej swobodne rozpraszanie dźwięku we wszystkich kierunkach bez efektów brzegowych, a jedwabna kopułka zapewnia doskonałą harmonię i spójność wysokich tonów.
Można powiedzieć, że nie ma sensu stosować głośników wysokotonowych o tak wysokiej częstotliwości, ponieważ żaden instrument nie emituje takich dźwięków. To nie jest całkowicie błędne stwierdzenie. Jednak każda nuta emituje harmoniczne wyższego rzędu, które są odbierane przez ludzki słuch, mimo że wiadomo, że ludzkie ucho nie jest w stanie wychwycić dźwięków powyżej 20 kHz. Przeprowadzono wiele testów i za każdym razem doceniono zalety zastosowania w wysokiej jakości głośników wysokotonowych.

Przetworniki niskotonowe 18 Hz

Aby zapewnić odpowiednią reprodukcję niskich częstotliwości, takich pomiędzy 400Hz a 18Hz w zależności od modelu Evo, zastosowano najwyższej jakości przetworniki niskotonowe i subwoofery. Zostały one zamontowane w oddzielnych obudowach, co zapewnia doskonałą izolację drgań. Obudowy są zaprojektowane jako bass reflex lub zamknięte, w zależności od pasma przenoszenia. Wykonane są z tego samego materiału co membrana DuoPole, co zapewnia doskonałą spójność harmonicznych i tonów.

Modułowa funkcjonalność

Każdy zestaw Evo wyposażony jest w 4 wysokiej klasy zaciski, które umożliwiają podłączenie głośników w prosty sposób za pomocą zworek (wykonanych z pojedynczej, grubej na 2 mm płytki z czystej miedzi) lub za pomocą 4 zacisków głośnikowych do podłączenia dwóch zestawów głośników lub do bi-ampingu. Zaciski są zamontowane nie bezpośrednio na anodowanej płycie aluminiowej, ale na płytach z polimetakrylanu metylu, aby uniknąć powstawania mikroefektów magnetycznych, które mogłyby zmienić sygnał muzyczny. Zwrotnica dostarcza sygnał do każdego przetwornika za pomocą najwyższej jakości okablowania wewnętrznego wykonanego z przewodów miedzianych 6N OCC, doskonale izolowanych i biegnących wewnątrz masywnych bocznych prętów aluminiowych obrabianych CNC.

Unikalna konstrukcja zapewniająca wyjątkowe brzmienie

Oprócz modułowej budowy i możliwości rozbudowy każdego głośnika Evo do modelu wyższej klasy, oddzielne obudowy zostały zaprojektowane po to, aby zapewnić niemal idealną izolację akustyczną każdego przetwornika. Każdy przetwornik znajduje się w całkowicie oddzielnej i niepołączonej z innymi obudowie, dzięki czemu uniknięto przenoszenia niepożądanych drgań na pozostałe elementy kolumny. Wybór płyty MDF o wysokiej gęstości jako materiału na obudowy głośników był również podyktowany względami technicznymi, ponieważ jest to materiał akustycznie neutralny, którego struktura w naturalny sposób pochłania maksymalną ilość drgań.

Izolacja obudowy w celu uzyskania czystego dźwięku

Każdy przetwornik emitujący sygnał audio bez zakłóceń spowodowanych wewnętrznym ciśnieniem powietrza przesyłanym do pozostałych przetworników był również częścią specyfikacji, która doprowadziła do powstania linii Evo. Każda niezależna obudowa jest połączona z pozostałymi za pomocą masywnego systemu bocznych prętów aluminiowych obrabianych metodą CNC, które zapewniają wytrzymałość i stabilność. W zależności od wagi, głośniki Evo są wyposażone w kolce-w przypadku modelu Evo 1, oraz w wyrafinowane nóżki w przypadku modeli Evo 2, Evo 3 i Evo 4. Te najwyższej klasy nóżki są precyzyjnie obrabiane CNC, wykonane ze starannie dobranych materiałów wysokiej jakości, które są w stanie utrzymać duże ciężary, oraz zawierają super twarde kulki ceramiczne, aby zagwarantować najskuteczniejsze tłumienie niepożądanych rezonansów oraz najlepsze wrażenia słuchowe.

Wersja pasywna

W tej wersji każdy głośnik jest całkowicie pasywny, posiada wewnętrzną zwrotnicę wykonaną z ręcznie dobranych komponentów wysokiej jakości. Zamontowany na dwuwarstwowej płytce drukowanej. Aby uzyskać jak najlepszą transmisję sygnału, każda ścieżka płytki drukowanej jest podwójna i ręcznie okablowana przewodem z czystej miedzi o przekroju 2,5 mm².

Xtrem

W tej konfiguracji pasywna zwrotnica głośnika jest umieszczona w zewnętrznej obudowie, co pozwala na zastosowanie niestandardowych komponentów bez kompromisów i ograniczeń związanych z rozmiarem. Wersja Xtrem szerokopasmowego przetwornika Audionec Duopole połączona z berylowym głośnikiem wysokotonowym sprawia, że jakość odtwarzanej muzyki wykracza poza znane dotąd granice pod każdym względem: rozdzielczość, dynamika, jakość barwy, scena, płynność, delikatność, obecność...

Audionec EVO2

Dane techniczne

Głośnik wysokotonowy 10 kHz – 45 kHz

Duopole 31 400 Hz – 10 kHz

Głośnik niskotonowy 22cm 35 Hz – 400 Hz

Sub 28 cm 20 Hz – 35 Hz

Impedancja 4 Ohm

Skuteczność 90 dB

Zalecana moc wzmacniacza 50 – 400 W

Wymiary (szer. x wys. x gł.) 46 x 115 x 47 cm

Waga 76 kg

Audionec EVO 2

Recenzje

Recenzja Audionec EVO 2 w Hi-Fi i Muzyka

W mniej złożonym materiale dźwięk przyspiesza i dodatkowo się oczyszcza. W piosenkach Dire Straits puls staje się jeszcze bardziej energetyczny, a wybrzmienia lepiej korespondują ze sprężystością. Dół wydaje się tu wręcz idealny – świetnie zestrojony, proporcjonalny, bez monumentalnego powiększenia. Powtarza się to również w innych nagraniach. Co do barwy średnicy – przed testem słyszałem opowieści o magii i lampowej cudowności. Tymczasem odbieram ją jako normalną, bez wyraźnego ocieplenia ani ochłodzenia. Instrumenty mają wymiary takie, jak trzeba. Nie zauważam kombinacji, tylko zdrowe i naturalne brzmienie; tak prawidłowe, że aż chce się słuchać. Wbrew pozorom to rzadka atrakcja, ponieważ konstruktorzy często właśnie w średnicy chcą zaprezentować osobiste spojrzenie na muzykę. Tutaj odnoszę wrażenie, że ktoś się nie wtrącał między wódkę a zakąskę i po prostu pozwolił instrumentom grać. I one robią swoje – jeden nie przeszkadza drugiemu, a zamiast tego rozmawiają. Kontrapunkty stają się jasne i logiczne, choć towarzyszy im „zaledwie” świetna przejrzystość.

Lubię taką dosłowną górę, przy której nie muszę się niczego domyślać; na wszelkie „uszlachetnienia” jestem wręcz uczulony. Audioneki rozwiewają wszelkie wątpliwości pierwszym szarpnięciem struny gitary w „Why Worry”, dlatego ta piosenka brzmi na nich jak z bajki. A wszystko płynie ze spokojem i bez napięcia, choć wystarczy muśnięcie membrany większego bębna i już pojawia się kaloryczny puls. Najbardziej spektakularna pozostaje przestrzeń, choć będzie wzbudzać kontrowersje. Jej wielkość już tak nie uderza, ale trójwymiarowość jest oszałamiająca.

Audioneki to specyficzne kolumny. Raz wzorcowo neutralne, innym razem efekciarskie. Przestrzeń kształtują jak żadne inne. Cena jest kosmiczna, ale niepowtarzalność nie daje opcji poszukiwania tańszego zamiennika. Na koniec o lampach. Wnioski w rodzaju „wystarczy 30 W, oby kaloryczne” okazują się nietrafione. Połączenie z Unisonem na EL34 okazało się katastrofą. O jakiejkolwiek kontroli basu i porządku nie było mowy, może poza płytami z kameralnym plumkaniem. Pierwsze wrażenie przy wysokiej głośności było jednoznaczne: dużo, głośno i bez sensu. W porównaniu z lampą McIntosh MA12000 ze swoimi 300 watami pokazał coś tak skrajnie innego, że szkoda strzępić język. Są wzmacniacze jeszcze mocniejsze, jeszcze bardziej precyzyjne i takie polecam. Wersja w kolorze D’Agostino nie powstała przypadkiem.

Link do recenzji: Audionec EVO 2 – Hi-Fi i Muzyka

Recenzja Audionec EVO 2 AS w The Ear

Bringing the speaker up to Audionec Evo 2 AS level by plugging in the Sub didn’t change things dramatically which is a sign that Audionec have done a great job of integrating this active element. Timing remained spot on without any leading edge forwardness, in fact there is a delicacy to the delivery that is sublime, the triangle on Babylon Sisters (Steely Dan) has never sounded so real. And the snap on Bernard Purdie’s snare drum is sharp but with real depth of tone, it feels like you can hear right into the mix such is the degree of separation between instruments and voices. With Massive Attack’s The Man Next Door the bass has serious extension and power, helping to place the sound in the room in full effect. The image may not be sharp but the sense of presence more than makes up for it, these speakers thrive on high energy productions like this, articulating every nuance of the performance to powerful effect.

As you might expect the results get better with a good analogue source, reviewing a recent reissue of John Lee Hooker’s The Healer (Craft Records) I was struck by how obvious it was that the stylus had warmed up by the second track. It carried on improving over the side but it’s rare that such graduations are so clear. The Audionecs are unsurprisingly very sensitive to variations in level between records too, this was illustrated when going from Michael Franks’ The Art of Tea to Taj Mahal’s Recycling the Blues & Other Related Stuff. Both are from the same era but the latter is cut at a higher level and in the able hands of the Evo 2s sounded superb, the live tracks being particularly powerful thanks to the acres of acoustic space, realistic immediacy and big dynamic range. The latter is something that more sensitive speakers have a natural advantage with and that was very clear here, making the performance that much more entertaining.

As luck would have it a pair of Synthesis Roma 98DC valve power amps turned up during the Audionec’s tenure. These have KT88 output tubes and a specified 80 Watt output, they proved to be perfect partners for the Evo 2, producing a warmer and more engaging sound than the transistor amps previously in use. The balance seemed a bit darker but the musical message was extremely clear indeed, the Audionec Evo 2s revel in the timbre that tubes bring out. Put on a good recording of an acoustic performance and it feels like you’re there in the studio or the concert hall. The beauty of the music is so strong that you can’t help but fall for it, and this is as true for Haydn quartets as it is for Arab Strap’s gritty tales and chewy bass lines.

Link do recenzji: Audionec EVO 2 AS – The Ear

Recenzja Audionec EVO 2 AS w Enjoy the Music

So, how does all of this fancy French fabricated creativity sound? In the French word, fantastique! Considering the abject discrepancy in driver technology, the whole functions as a whole, with no sense of individual components. There is a wonderful integration of drivers with extension from sub to super with no overt deviation from a unified sonic signature. That unified sonic signature is subtlety, refinement, and dynamic scale. These speakers scale, and they scale well. Saint Saens' "Danse Macabre" from [Witches' Brew Blue Moon Imports B0098YTXAC, 44.1kHz/16-bit] presents with quiet moments of anticipation and hesitation flowing into subtle grandiosity. The Duopole offers a wonderful sense of subtlety at both soft and louder listening levels. And as the music soars to dynamic heights, the Evo 2 properly conveys gravitas and impact while never loosening its grip or allowing things to smear or lose composure. Thoroughly enjoyable (is that a complete sentence?).

As I said, they are neutral. The remarkably small and room-friendly powered sub-woofers are measured to 18Hz. They certainly go low, but once below around 25Hz didn't hold the complex harmonic textures that my much more expensive Dynaudio Consequence Ultimates with twin 12' drivers reproduce; very little can compete with them though. For such a small enclosure, they do an exceptional job of delivering the goods. The reproduction of textures in the 25Hz to 45Hz range is wonderful. Oscar Peterson Trio's "You Look Good To Me" from We Get Requests [Verve XVRJ8606D64], DSD single rate 2.8MHz/64fs has a lingering base note that allows you to feel the reverberation of the wood as it is bowed. It always puts a smile on my face when done right. Midrange and up is where that wonderful driver shines, and the same track's piano presented with the rich tonal luster it was recorded with. As I eased through my listening list, both male and female vocals flowed with ease and a natural sense of expression and harmonic layering that would make a Harbeth sit up and take notice. Highs are extended and airy without shining or offending. Properly conveyed for this level of equipment and delightful in the presentation.

The wide band of the Duopole Driver is the key to its neutrality and overall coherence. I ramped up the pace a bit by trying some of Sinatra's "The lady is a Tramp" from 57-In concert [DCC UCDCC 101, 44.1kHz/16-bit). The room widened and Frank was dropping his tacky one-liners. The orchestra was deep and wide, with stage extending well beyond the speakers' boarders. More set back than forward, I felt mid audience with the stage just above. Frank's voice hung in the air at the proper height and the instruments each occupied their own space with the identifiable distance between them. They were social distancing and didn't even know it. At first, I was concerned these refined monochromatic beauties wouldn't be able to rock, but David Bowie's "Ziggy Stardust" from The Rise And Fall Of Ziggy Stardust And The Spiders From Mars [Rhino/Parlophone B0106UFG1G, 44.1KHz/16-bit] was a blast and showed the Evo 2's were more than willing to groove and jam. Then I threw down Infected Mushroom's "Becoming Insane" from Vicious Delicious [MOON Records B015NKJ9NU 44.1kHz/16-bit] and was blown away at the abuse these speakers could take, and not lose their magic mojo.

Link do recenzji: Audionec EVO 2 AS – Enjoy the Music

Audionec EVO 2

Nagrody

Audionec EVO 2 AS– The Ear – 5 Star Badge

The Audionec Evo 2’s Duopole driver technology took years to perfect and has to be made in house because it’s unique to Audionec, it delivers electrostatic style transparency with dynamics that few if any panel speakers can match. The rest of the system works seamlessly with this driver to produce a highly revealing and musically compelling result that is very easy to enjoy and very hard to put down. The high sensitivity and low colouration of the Audionec Evo 2 AS make for a degree of musicality that will enchant you, especially if you love tube amps.

Link: Audionec EVO 2 AS – The Ear – 5 Star Badge

Audionec

Cennik

Cennik Audionec

Audionec

Dealerzy

Dealerzy Audionec

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Dowiedz się jak używamy plików cookies w naszej Polityce Prywatności.